[R/G]Ikarus 280, 1/25, ANGRAF
Moderatorzy: Tomasz D., laszlik, kartonwork
Re: [R]Ikarus 280, 1/25, ANGRAF
Cześć
Niedługo będziesz musiał dodać przedrostek w tytule relacji "Korygowany..." Super, że takie rzeczy wyłapujesz i opisujesz. Skoro już przerabiałeś tą listwę - nie warto może było zostawić pustej przestrzeni między tą kratką, a papierową podkleją - zrobiłby się lekki detal 3D - a może za bardzo nie idzie tego zrobić w tym modelu? W każdym razie wygląda fajnie. I jeszcze pytanie z mańki (sorrki za OT), wdziałem jakąś zapowiedź H100 - nie wiem czy na serio czy to żart na 1.IV., ale masz może coś z tym do czynienia;) ?
Pozdrawiam Świątecznie na koniec końców Świąt!
Niedługo będziesz musiał dodać przedrostek w tytule relacji "Korygowany..." Super, że takie rzeczy wyłapujesz i opisujesz. Skoro już przerabiałeś tą listwę - nie warto może było zostawić pustej przestrzeni między tą kratką, a papierową podkleją - zrobiłby się lekki detal 3D - a może za bardzo nie idzie tego zrobić w tym modelu? W każdym razie wygląda fajnie. I jeszcze pytanie z mańki (sorrki za OT), wdziałem jakąś zapowiedź H100 - nie wiem czy na serio czy to żart na 1.IV., ale masz może coś z tym do czynienia;) ?
Pozdrawiam Świątecznie na koniec końców Świąt!
- pawelelka77
- Posty: 424
- Rejestracja: pn kwie 11 2011, 8:12
- Lokalizacja: BYDGOSZCZ/BYSŁAW/TUCHOLA
- x 108
Re: [R]Ikarus 280, 1/25, ANGRAF
Cześć Jakub!
Faktycznie staram się wyłapywać pewne niedociągnięcia projektowe i w miarę możliwości i moich umiejętności je korygować...
Pomysł fajny, tylko niestety kratka jest zbyt wiotka... Mogłaby nie utrzymać wymiaru ramki, którą trzeba delikatnie wcisnąć we wręgi ściany czołowej. Dodam tylko, że kratka również powinna być nieco szersza i brakuje jej około 3 mm, ale to nie problem.
San h100 - też nie wiem czy na serio, czy to żart..?
Faktycznie staram się wyłapywać pewne niedociągnięcia projektowe i w miarę możliwości i moich umiejętności je korygować...
Pomysł fajny, tylko niestety kratka jest zbyt wiotka... Mogłaby nie utrzymać wymiaru ramki, którą trzeba delikatnie wcisnąć we wręgi ściany czołowej. Dodam tylko, że kratka również powinna być nieco szersza i brakuje jej około 3 mm, ale to nie problem.
San h100 - też nie wiem czy na serio, czy to żart..?
- pawelelka77
- Posty: 424
- Rejestracja: pn kwie 11 2011, 8:12
- Lokalizacja: BYDGOSZCZ/BYSŁAW/TUCHOLA
- x 108
Re: [R]Ikarus 280, 1/25, ANGRAF
Witajcie!
Dawno nic nie pokazywałem, tak wiec pora na małą aktualizację. Przyszła pora na burty. Zrobiłem je “po swojemu”.
Podobnie jak w sekcji drugiej wykorzystałem laserki, a do oszklenia użyłem pasków folii. W ten sposób uzyskałem większą sztywność burt. Autor zalecał wykonanie oszklenia z pojedynczych szybek dla każdego okna. Taka wersja budowy burty do mnie nie przemawia. Burty pokryłem pasami papieru kolorowego i barwionego srebrnego kartonu. Większej uwagi wymaga montaż burty drzwiowej z racji jej wiotkości. Szczególnie przedni słupek...
Dużym wyzwaniem jest przednia ściana, którą przebudowałem. Autor nie naniósł znaczników środka. Dotyczy to dolnego pasa oraz ramki szybowej. Brakuje również łączników między poszczególnymi elementami. Te rolę spełniają wręgi przedniej ściany.
Konstrukcja przedniej ramki, też do mnie nie przemawiała i zrobiłem ją po swojemu. Przede wszystkim opuściłem uszczelkę, aż do dolnej krawędzi ramki wycinankowej.
Ramka wewnętrzna nie ma pomniejszonego obwodu, przez co po wklejeniu, jej krawędzie wystają poza obrys i trzeba docinać. Projektant nie uwzględnił również grubości wszystkich warstw przedniej szyby. W efekcie po doklejeniu ramki do burt okazało się, że powierzchnie nie licują. Częściowo to mój błąd, bo zastosowałem dość sztywną folię.
Mocno prężyła i utrudniała mi montaż. W efekcie jedna strona nieco się opuściła względem półki, a lewy słupek wypychało na zewnątrz. Sytuację ratowałem opuszczając uszczelkę a od wewnątrz wkleiłem pomalowany kawałek drutu. Myślę, ze wyszło znośnie.
Do przedniej ściany proponuję podposzycie.
Autor nie wyznaczył, na jakiej wysokości względem burt mają przypadać kolejne elementy. Tutaj trzeba wszystko pasować indywidualnie. Ja rozpocząłem od szyby potem był dolny pas.
Wewnątrz wstawię ścianę rozdzielającą kabinę kierowcy od części pasażerskiej taką, jaką stosowano w pierwszych ikarusach.
To było by na razie tyle.
Pozdrawiam!
Paweł
Dawno nic nie pokazywałem, tak wiec pora na małą aktualizację. Przyszła pora na burty. Zrobiłem je “po swojemu”.
Podobnie jak w sekcji drugiej wykorzystałem laserki, a do oszklenia użyłem pasków folii. W ten sposób uzyskałem większą sztywność burt. Autor zalecał wykonanie oszklenia z pojedynczych szybek dla każdego okna. Taka wersja budowy burty do mnie nie przemawia. Burty pokryłem pasami papieru kolorowego i barwionego srebrnego kartonu. Większej uwagi wymaga montaż burty drzwiowej z racji jej wiotkości. Szczególnie przedni słupek...
Dużym wyzwaniem jest przednia ściana, którą przebudowałem. Autor nie naniósł znaczników środka. Dotyczy to dolnego pasa oraz ramki szybowej. Brakuje również łączników między poszczególnymi elementami. Te rolę spełniają wręgi przedniej ściany.
Konstrukcja przedniej ramki, też do mnie nie przemawiała i zrobiłem ją po swojemu. Przede wszystkim opuściłem uszczelkę, aż do dolnej krawędzi ramki wycinankowej.
Ramka wewnętrzna nie ma pomniejszonego obwodu, przez co po wklejeniu, jej krawędzie wystają poza obrys i trzeba docinać. Projektant nie uwzględnił również grubości wszystkich warstw przedniej szyby. W efekcie po doklejeniu ramki do burt okazało się, że powierzchnie nie licują. Częściowo to mój błąd, bo zastosowałem dość sztywną folię.
Mocno prężyła i utrudniała mi montaż. W efekcie jedna strona nieco się opuściła względem półki, a lewy słupek wypychało na zewnątrz. Sytuację ratowałem opuszczając uszczelkę a od wewnątrz wkleiłem pomalowany kawałek drutu. Myślę, ze wyszło znośnie.
Do przedniej ściany proponuję podposzycie.
Autor nie wyznaczył, na jakiej wysokości względem burt mają przypadać kolejne elementy. Tutaj trzeba wszystko pasować indywidualnie. Ja rozpocząłem od szyby potem był dolny pas.
Wewnątrz wstawię ścianę rozdzielającą kabinę kierowcy od części pasażerskiej taką, jaką stosowano w pierwszych ikarusach.
To było by na razie tyle.
Pozdrawiam!
Paweł
Re: [R]Ikarus 280, 1/25, ANGRAF
Cześć.
Jakoś po zdjęciach nie widać tych modyfikacji za bardzo, jakbyś nie pisał to można by pomyśleć, że tak ładnie zaprojektowany jest ten busik... Morda z przodu wygląda bardzo zachęcająco. Napisz proszę co z kierunkowskazami - z czego są, wyglądają na papierowe, ale mogę się mylić.
Pozdro!
Jakoś po zdjęciach nie widać tych modyfikacji za bardzo, jakbyś nie pisał to można by pomyśleć, że tak ładnie zaprojektowany jest ten busik... Morda z przodu wygląda bardzo zachęcająco. Napisz proszę co z kierunkowskazami - z czego są, wyglądają na papierowe, ale mogę się mylić.
Pozdro!
- pawelelka77
- Posty: 424
- Rejestracja: pn kwie 11 2011, 8:12
- Lokalizacja: BYDGOSZCZ/BYSŁAW/TUCHOLA
- x 108
Re: [R]Ikarus 280, 1/25, ANGRAF
Cześć Chłopaki!
Cieszę się, że zaczyna to "za czymś" wyglądać. "Morda" w przypadku pojazdów jest chyba najważniejsza. Każdy z nas pamięta jak wyglądał( a gdzieniegdzie nadal wygląda) ikarus. Przyznaję, że trochę mnie zmęczyła przednia ściana. Przydała się relacja z budowy autobusu na FB, bo mogłem wyłapać z czym budujący miał problem. Ze względu na lifting, który wykonałem każdy element musiałem osobno przymierzać i stopniowo docinać. Trudnym etapem będzie przejście dachu w szybę czołową, bo trzeba będzie coś tam zawijać, a wcześniej trzeba będzie jeszcze osadzić podsufitkę nad kierowcą. Tak więc istotna będzie kolejność....zobaczymy...
Jakub, kierunkowskazy są wydrukowane. Metoda podobna jak w czeskich wycinankach.-zdjęcie oryginalnego klosza. Podobnie jak w przypadku tylnych lamp oraz bocznych kierunkowskazów nie chciałem zmieniać koncepcji. Skoro jednak o nie zapytałeś, wnioskuję, że źle nie wyglądają.
Korzystając z urlopu ciągnę dalej. Dzisiaj wkleiłem ściankę działową i częściowo uzupełniłem stanowisko kierowcy.
Tymczasem!
Paweł
Cieszę się, że zaczyna to "za czymś" wyglądać. "Morda" w przypadku pojazdów jest chyba najważniejsza. Każdy z nas pamięta jak wyglądał( a gdzieniegdzie nadal wygląda) ikarus. Przyznaję, że trochę mnie zmęczyła przednia ściana. Przydała się relacja z budowy autobusu na FB, bo mogłem wyłapać z czym budujący miał problem. Ze względu na lifting, który wykonałem każdy element musiałem osobno przymierzać i stopniowo docinać. Trudnym etapem będzie przejście dachu w szybę czołową, bo trzeba będzie coś tam zawijać, a wcześniej trzeba będzie jeszcze osadzić podsufitkę nad kierowcą. Tak więc istotna będzie kolejność....zobaczymy...
Jakub, kierunkowskazy są wydrukowane. Metoda podobna jak w czeskich wycinankach.-zdjęcie oryginalnego klosza. Podobnie jak w przypadku tylnych lamp oraz bocznych kierunkowskazów nie chciałem zmieniać koncepcji. Skoro jednak o nie zapytałeś, wnioskuję, że źle nie wyglądają.
Korzystając z urlopu ciągnę dalej. Dzisiaj wkleiłem ściankę działową i częściowo uzupełniłem stanowisko kierowcy.
Tymczasem!
Paweł
Re: [R]Ikarus 280, 1/25, ANGRAF
Fajny ten boksik, szczególnie od środka . W tej wersji nie było tego wybrzuszenia w szybie za kierowcą - pewnie nie, skoro go nie robiłeś? Wygląda spoko. Kierunkowskazy są OK. ale chciałem Ci zasugerować może inny materiał, niż papier. Skoro lampy są z szybkami i sporo do niego dorabiasz - tj.waloryzujesz swój model, może byś przemyślał zrobienie kloszy plastikowych albo z CA. Wyglądałyby na bank lepiej. Tylko sugeruję - Ty tu rządzisz.
Pozdrawiam!
Pozdrawiam!
- pawelelka77
- Posty: 424
- Rejestracja: pn kwie 11 2011, 8:12
- Lokalizacja: BYDGOSZCZ/BYSŁAW/TUCHOLA
- x 108
Re: [R]Ikarus 280, 1/25, ANGRAF
Co do szyby za kierowcą, to w tym konkretnym wozie nie wiem jaka ona była. To ma być pojazd z 86 roku. Pewne jest, że były różne wersje zabudowy wczesnych ikarusów. Tak więc przetłoczenia nie robiłem kierując się lenistwem
Kierunkowskazy z CA? tzn. jak?
Kierunkowskazy z CA? tzn. jak?
Re: [R]Ikarus 280, 1/25, ANGRAF
Cześć
W Jelczu opisałem jak to robiłem link. W każdym razie z samego CA i sody oczyszczonej. Zrobiłbym tak, wyciąłbym sobie podstawę kierunkowskazu - bazę/spód, nakleił na jakiś patyczek i od góry warstwo nakładał średnio-gęstego CA i posypywał sodą oczyszczoną (testowałem to wielokrotnie). Po kilku takich powtórzeniach otrzymujesz nieregularną bryłkę, którą spokojnie papierem ściernym doszlifowujesz do żądanego kształtu - musi się zgadzać z podstawą (bryłka musi większa od podstawy i generalnie od docelowego wyrobu oczywista). Taki konglomerat CA/sodowy ładnie się szlifuje, maluje itd. Po uzyskaniu kształtu postawiłbym na jakąś transparentną farbkę, żeby zrobić ten pomrańczyk i na koniec lakier błyszczący - wsio. Są też metody pozyskania surowca z prawdziwego klosza samochodowego w danym kolorze, wycięciu małego fragmentu i też doszlifowania do zadanego kształtu - ale to wg mnie trudniejsze zadanie, próbowałem i mi nie szło, twardy ten plastik był i nie mogłem go umiejętnie "dziabnąć". Jakby co nie jasne to wyjaśnię bardziej szczegółowo. Robisz mi smaka na autobus tym swoim modelem
W Jelczu opisałem jak to robiłem link. W każdym razie z samego CA i sody oczyszczonej. Zrobiłbym tak, wyciąłbym sobie podstawę kierunkowskazu - bazę/spód, nakleił na jakiś patyczek i od góry warstwo nakładał średnio-gęstego CA i posypywał sodą oczyszczoną (testowałem to wielokrotnie). Po kilku takich powtórzeniach otrzymujesz nieregularną bryłkę, którą spokojnie papierem ściernym doszlifowujesz do żądanego kształtu - musi się zgadzać z podstawą (bryłka musi większa od podstawy i generalnie od docelowego wyrobu oczywista). Taki konglomerat CA/sodowy ładnie się szlifuje, maluje itd. Po uzyskaniu kształtu postawiłbym na jakąś transparentną farbkę, żeby zrobić ten pomrańczyk i na koniec lakier błyszczący - wsio. Są też metody pozyskania surowca z prawdziwego klosza samochodowego w danym kolorze, wycięciu małego fragmentu i też doszlifowania do zadanego kształtu - ale to wg mnie trudniejsze zadanie, próbowałem i mi nie szło, twardy ten plastik był i nie mogłem go umiejętnie "dziabnąć". Jakby co nie jasne to wyjaśnię bardziej szczegółowo. Robisz mi smaka na autobus tym swoim modelem
Re: [R]Ikarus 280, 1/25, ANGRAF
Naprawdę świetnie to wszystko wygląda! Oglądam z ciekawością i chyba nawet Twój model przkona mnie do zbudowania Ikarusa zamiast Jelcza Berlineta:)