[relacja] Diorama z Powstania Warszawskiego
Moderatorzy: kartonwork, Tempest, Edmund_Nita
- VEGETATHEPUPPET
- Posty: 99
- Rejestracja: pn cze 06 2005, 17:43
- Lokalizacja: Kraków
W tej chwili trwają prace gipsiarsko-rzeźbiarskie na ściankach bunkra. Jak widać na fotce na początku wątku (przedstawiającej bunkier w rzeczywistości) był poskładany z cegiełek. Takie też cegiełki znajdą się na moim bunkrze. Uzbrojony w duży zasób cierpliwości, linijkę i rysik, zasiadłem do pracy. Poniżej widoczny efekt rzeźbiarski. Na razie jedna ściana, zostało jeszcze trzy, hehe. Na jednej z fotek widać jednostkę porównawczą, obrazuje ona wielkość cegiełek.
Dodam, że po wnikliwej analizie posiadanych zdjęć (sztuk dwie) podjęto decyzję o pomalowaniu spoin między cegłami na kolor jasno-brudno szary, a cegieł na kolor ceglany, tzn. pomarańcz(ciemny) do czerwono-czarnego w różnych odcieniach.
Ale to później... jak wyrzeźbie resztę ścian i porobie dziury po wybuchu.
Dodam, że po wnikliwej analizie posiadanych zdjęć (sztuk dwie) podjęto decyzję o pomalowaniu spoin między cegłami na kolor jasno-brudno szary, a cegieł na kolor ceglany, tzn. pomarańcz(ciemny) do czerwono-czarnego w różnych odcieniach.
Ale to później... jak wyrzeźbie resztę ścian i porobie dziury po wybuchu.
Klub Modelarsko-Historyczny Sokół Radom
Pulpetto odwalasz kawał dobrej modelarskiej i historycznej roboty. Może kiedyś Twoja relacja zainspiruje kogoś do stworzenia podobnej dioramki ale w 1:35 ;). Póki co obserwuje z zaciekawieniem i przestrzegam przed petardami abyś nie przesadził i nie miał później głupiej miny
USMC 3rd Force Recon Company Reenactor
Yunior - może i kawalątek, nie kawał, ale staram się. Dzięki. Petardy zostaną wykorzystane na dioramce Disneya, u mnie muszą wystarczyć kombinerki, obcążki itp.
Teraz ciąg dalszy zabawy z bunkrem. Pomalowałem spoiny i cegiełki. Jak to wyszło oceńce sami. Aby uprzedzić zastrzeżenia co do kolru cegieł, to:
po pierwsze primo - kolor cegły może być od jasno pomarańczowego do ciemno bordowego, sam takie różności widziałem
po drugie primo - fotka była z lampą i dlatego kolor taki jaskrawy. Postaram się zrobić bez lampy to wtedy będzie można zobaczyć jaki jest bledziuchny
Acha i jeszcze jedno - wszystko malowane plakatówkami.
Teraz ciąg dalszy zabawy z bunkrem. Pomalowałem spoiny i cegiełki. Jak to wyszło oceńce sami. Aby uprzedzić zastrzeżenia co do kolru cegieł, to:
po pierwsze primo - kolor cegły może być od jasno pomarańczowego do ciemno bordowego, sam takie różności widziałem
po drugie primo - fotka była z lampą i dlatego kolor taki jaskrawy. Postaram się zrobić bez lampy to wtedy będzie można zobaczyć jaki jest bledziuchny
Acha i jeszcze jedno - wszystko malowane plakatówkami.
Klub Modelarsko-Historyczny Sokół Radom
Lecimy dalej z dioramką.
Nastąpiła mała zmiana planów w budowie. Ale spokojnie, bez nerwów, na plus. Przybędzie, oprócz gruzowiska i czołgu jeszcze jeden element na dioramce, tzn. fragment muru, który był wokół obozu. Nie pokażę go w tej chwili, bo jeszcze mi gips do końca nie wysechł , a dopiero po wyschnięciu można rzeźbić cegiełki i takie tam inne.
A co mamy na ten czas? ( jak miał na imię Wojski - Natenczas )
Bunkier postawiony na pomalowanej podstawce. Jeszcze nie został zdemolowany, ale czas temu bliski. Po prawej stronie od bunkra taka sobie górka. Na tej górce będzie sporo gruzu, który też jest w trakcie produkcji (fragmenty na drugiej fotce). Za górką, przy samej krawędzi dioramki będzie stał murek. o którym pisałem wcześniej.
Kolorki tradycyjnie bardzo żwawe, bo fotka zrobiona z lampą. Muszę kiedyś machnąć foty przy świetle dziennym, to pokażę, że wcale tak bardzo się w oczy nie rzucają. To na dzień dzisiejszy tyle. Zapraszam do oglądania fotek:
Robota idzie wolniej, bo zrobiłem bardzo poważny zakup. Z antykwariatu wyszedłem bogatszy o książkę Anny Borkiewicz-Celińskiej "Batalion Zośka". Wielkie tomisko, ponad 800 stron, full zdjęć, a zapłaciłem śmieszną cenę - 9 zł. I czytam.
Nastąpiła mała zmiana planów w budowie. Ale spokojnie, bez nerwów, na plus. Przybędzie, oprócz gruzowiska i czołgu jeszcze jeden element na dioramce, tzn. fragment muru, który był wokół obozu. Nie pokażę go w tej chwili, bo jeszcze mi gips do końca nie wysechł , a dopiero po wyschnięciu można rzeźbić cegiełki i takie tam inne.
A co mamy na ten czas? ( jak miał na imię Wojski - Natenczas )
Bunkier postawiony na pomalowanej podstawce. Jeszcze nie został zdemolowany, ale czas temu bliski. Po prawej stronie od bunkra taka sobie górka. Na tej górce będzie sporo gruzu, który też jest w trakcie produkcji (fragmenty na drugiej fotce). Za górką, przy samej krawędzi dioramki będzie stał murek. o którym pisałem wcześniej.
Kolorki tradycyjnie bardzo żwawe, bo fotka zrobiona z lampą. Muszę kiedyś machnąć foty przy świetle dziennym, to pokażę, że wcale tak bardzo się w oczy nie rzucają. To na dzień dzisiejszy tyle. Zapraszam do oglądania fotek:
Robota idzie wolniej, bo zrobiłem bardzo poważny zakup. Z antykwariatu wyszedłem bogatszy o książkę Anny Borkiewicz-Celińskiej "Batalion Zośka". Wielkie tomisko, ponad 800 stron, full zdjęć, a zapłaciłem śmieszną cenę - 9 zł. I czytam.
Klub Modelarsko-Historyczny Sokół Radom
pulpetto pisze:A co mamy na ten czas? ( jak miał na imię Wojski - Natenczas )
ty sie smiejesz a mnie tak naprawde w podstawowce uczyli...
a potem polazłem na egzamin do LO.... i na egzamie ustnym z polskiego rozbior zdania "netencza Wolski wziął swoj róg bawoli i costam costam".... no i zonk....sie egzaminatorzy zdziwili z lekka jak stwierdzilem ze Natenczas to jego imie.... jeszcze bylem mlody i glupi.. i nie pomyslalem ze cos nie pasuje ;) na szczescie zdalem ;)
a wracajac do tematu to ta dioramka naprwade zacnie ci wychodzi i szykuje nam sie tu kolejne cudenko architektury modelarskiej ;)
Mądry ustępuje głupiemu! Smutna to prawda; toruje ona głupocie drogę do opanowania świata.
Marie von Ebner-Eschenbach
Marie von Ebner-Eschenbach