*[Relacja/Samolot] Fokker E-III, Fokker E.V
Moderatorzy: laszlik, kartonwork, Tomasz D.
*[Relacja/Samolot] Fokker E-III, Fokker E.V
Witam, od pewnego czasu przyglądam się temu forum i postanowiłem pokazać relację z budowy darmowego modelu samolotu jaki znalazłem na jednej ze stron internetowych, ma to być model służący do rozruszania paluszków przed rozpoczęciem zabawy z kartonówkami.
Na początek zdjęcie ukazujące wszystkie strony wycinanki.
Oczywiście zauważyłem, że mile widziane są podklejone wręgi lub tak jak w tym przypadku szkielet. (Żona jak przyniosła te szklane tacki ze sklepu to na nią trochę napsioczyłem, że przynosi niepotrzebne rzeczy do domu, hehe i faktycznie w kuchni się jej nie przydały, ale honor musiałem jej zwrócić, jako docisk do podklejanych elementów są idealne )
No i na koniec początki prac, zaczynam od tego co lubię, czyli silnik, w wycinance jest dość ubogi i do tego w żaden sposób nie przypomina oryginału, więc go troszeczkę przerobię. Na fotce widać dolną część cylindrów.
Liczę na wsparcie z Waszej strony oraz na konstruktywną, nie zniechęcającą krytykę.
Na początek zdjęcie ukazujące wszystkie strony wycinanki.
Oczywiście zauważyłem, że mile widziane są podklejone wręgi lub tak jak w tym przypadku szkielet. (Żona jak przyniosła te szklane tacki ze sklepu to na nią trochę napsioczyłem, że przynosi niepotrzebne rzeczy do domu, hehe i faktycznie w kuchni się jej nie przydały, ale honor musiałem jej zwrócić, jako docisk do podklejanych elementów są idealne )
No i na koniec początki prac, zaczynam od tego co lubię, czyli silnik, w wycinance jest dość ubogi i do tego w żaden sposób nie przypomina oryginału, więc go troszeczkę przerobię. Na fotce widać dolną część cylindrów.
Liczę na wsparcie z Waszej strony oraz na konstruktywną, nie zniechęcającą krytykę.
Ostatnio zmieniony śr mar 13 2013, 21:45 przez wuka1308, łącznie zmieniany 1 raz.
No i mój dzisiejszy urobek.
Sklejony szkielet. Kokpit robię praktycznie w standardzie, widać plamy kleju na fotelu , ale właśnie dlatego sklejam ten samolot żeby uniknąć takich błędów w przyszłości.
Do silnika zamierzam się mocniej przyłożyć. Na razie wykonałem cylindry, nie za bardzo wiem czym to wymaluję bo jeszcze nie mam odpowiednich farb, ale może najwyżej podprowadzę trochę plakatówek lub akwarel mojej córce
Wyglądają jeszcze trochę topornie ale daleka droga jeszcze przed nimi.
Docelowo chcę żeby mój silnik choć w sporym przybliżeniu wyglądał tak
Sklejony szkielet. Kokpit robię praktycznie w standardzie, widać plamy kleju na fotelu , ale właśnie dlatego sklejam ten samolot żeby uniknąć takich błędów w przyszłości.
Do silnika zamierzam się mocniej przyłożyć. Na razie wykonałem cylindry, nie za bardzo wiem czym to wymaluję bo jeszcze nie mam odpowiednich farb, ale może najwyżej podprowadzę trochę plakatówek lub akwarel mojej córce
Wyglądają jeszcze trochę topornie ale daleka droga jeszcze przed nimi.
Docelowo chcę żeby mój silnik choć w sporym przybliżeniu wyglądał tak
- Constructor
- Posty: 147
- Rejestracja: czw sty 15 2009, 14:25
- Lokalizacja: Świnoujście
Wygląda mi to na model Lecha Kołodziejskiego dostępny na jego stronie http://www.modele-kartonowe.com/.
Fajny temat i fajnie się zapowiada. Będę podglądał.
Fajny temat i fajnie się zapowiada. Będę podglądał.
Na warsztacie:USS Gambier Bay.
Witaj
Jeśli to silnik Oberursel UI, to widziałem w sobotę w Bytomiu, na żywca model 1:32 z TaurusModels a TUTAJ można go obkukać.
Jeśli to silnik Oberursel UI, to widziałem w sobotę w Bytomiu, na żywca model 1:32 z TaurusModels a TUTAJ można go obkukać.
Tyma - Kompletnie się na tym nie znam, więc chętnie się tym zajmę. - dobrze tutaj pasuje.
Pozdrawiam
Paweł
ORP Żubr,Wodnik,Pruski Parowóz T3,Ls410D
Pozdrawiam
Paweł
ORP Żubr,Wodnik,Pruski Parowóz T3,Ls410D
Tak, to dokładnie ten silnik http://www.mincbergr.net/index.php?page ... -u-i-110hp
Ten silnik ze strony, którą mi podesłałeś powalił mnie na kolana, normalnie
ja jeszcze "kilka" modeli muszę poskładać żeby być w stanie coś takiego ulepić z kartonu.
Najwyraźniej jest to model Pana Lecha Kołodziejskiego, tylko ja ściągnąłem go z innej strony.
Teraz w sumie nie ma się czym chwalić ale jak zacząłem to dokończę relację, jak na razie moje modelarstwo to jest nieudolne lepienie na poziomie dzieci z przedszkola, no ale jest to mój 3 model, wcześniej popełniane błędy staram się eliminować więc myślę że za jakieś kilka następnych modeli będą one całkiem znośne.
Kilka zdjęć z moich dzisiejszych poczynań.
Wstępna przymiarka skrzydeł.
No i ciąg dalszy prac przy silniku, jeszcze nie jest posklejany, to tylko przymiarka, no i oczywiście muszę znacząco odchudzić korpus tak żeby choć odrobinę przypominał oryginał. To jest jedyna rzecz, która mnie choć odrobinkę cieszy.
Ten silnik ze strony, którą mi podesłałeś powalił mnie na kolana, normalnie
ja jeszcze "kilka" modeli muszę poskładać żeby być w stanie coś takiego ulepić z kartonu.
Najwyraźniej jest to model Pana Lecha Kołodziejskiego, tylko ja ściągnąłem go z innej strony.
Teraz w sumie nie ma się czym chwalić ale jak zacząłem to dokończę relację, jak na razie moje modelarstwo to jest nieudolne lepienie na poziomie dzieci z przedszkola, no ale jest to mój 3 model, wcześniej popełniane błędy staram się eliminować więc myślę że za jakieś kilka następnych modeli będą one całkiem znośne.
Kilka zdjęć z moich dzisiejszych poczynań.
Wstępna przymiarka skrzydeł.
No i ciąg dalszy prac przy silniku, jeszcze nie jest posklejany, to tylko przymiarka, no i oczywiście muszę znacząco odchudzić korpus tak żeby choć odrobinę przypominał oryginał. To jest jedyna rzecz, która mnie choć odrobinkę cieszy.
Nie no, spokojnie, to nie karton, to żywica, link podałem w celach dokumentacyjnych raczej. Z kartonu jest TEN.
Tyma - Kompletnie się na tym nie znam, więc chętnie się tym zajmę. - dobrze tutaj pasuje.
Pozdrawiam
Paweł
ORP Żubr,Wodnik,Pruski Parowóz T3,Ls410D
Pozdrawiam
Paweł
ORP Żubr,Wodnik,Pruski Parowóz T3,Ls410D
Wiem, że to żywica ale i tak mnie rzucił na kolana. A co do tego kartonowego to wszystko przede mną. Następnym moim modelem będzie też fokker tylko model EV wydany w kartonowej kolekcji. Tam postaram się lepiej odwzorować silnik, kokpit i całą resztę. Ten model, jak już wcześniej pisałem jest mocno szkoleniowy.